Ochrona dla…szkodników?

Ochrona dla…szkodników?

Dlaczego tylko odstraszamy szkodniki, a nie polujemy na nie?



Kuna – zwierzę, które się boi

U kun występuje zjawisko neofobii, czyli lęku przed nowymi rzeczami. Przez to zwierzę nie zbliży się do świeżo postawionej pułapki, mimo że w środku czeka kusząca przynęta.

W przypadku naszych odstraszaczy działa to na niekorzyść zwierząt – nie dość, że urządzenia są nowymi przedmiotami na strychu, to jeszcze emitują nieprzyjemne dźwięki. Dla kun to prawdziwy koszmar.

Kuny tak samo jak inne stworzenia odczuwają różne uczucia i emocje


Polowanie a kuny

Wielu ludziom wydaje się, że zabicie kuny jest rozwiązaniem idealnym. Jednak posiadanie wnyk oraz kłusownictwo są w Polsce nielegalne. Śmierć w pułapce jest okupiona ogromnym stresem i cierpieniem zwierzęcia.

Ultradźwiękowe odstraszacze nie wyrządzają nikomu szkody. Skutecznie chronią strychy oraz samochody przed nieproszonymi gośćmi.

Kłusownictwo w Polsce jest nielegalne i surowo karane


Ekologiczne odstraszacze?

Zastanawialiście się czy taka forma ochrony przed tymi zwierzętami nie szkodzi samemu środowisku? Niepotrzebnie!

Urządzenie emitujące ultradźwięki jedynie odstrasza, ale nie szkodzi zwierzęciu. Co prawda wymaga pracy 24 godziny na dobę, ale zużywa niewiele energii – średni koszt utrzymania miesięcznie wynosi około 3 złote. Nasze odstraszacze są zatem w pełni ekologiczne.

Sprawdź je sam i uchroń się skutecznie przed szkodnikami. Zobacz już teraz naszą ofertę odstraszaczy kun i mysz.

Zobacz naszą ofertę!

Udostępnij post